Po wielu miesiącach regularnych prób i ukonstytuowaniu się (jak na razie) trzyosobowego składu, zespół Tipi zaczyna rozwijać żagle. Wraz z Miłoszem Gosiewskim na perkusji i Markiem Marchewiczem na gitarze basowej zaczęliśmy utrwalać owoce naszej muzycznej współpracy podczas pierwszych sesji nagraniowych na początku czerwca, w studiach Everest Media w Warszawie. Jest to projekt szczególnie bliski mojemu sercu, ponieważ ma on swoje korzenie w moich ulubionych muzycznych zakamarkach, bazując na złożonych formach kompozycji, szerokiej rozpiętości dynamicznej, dużej dozie stylistycznego eklektyzmu – a przede wszystkim, stanowiąc hołd dla analogowego brzmienia instrumentów, znanego z nagrań „złotej epoki” sprzed pięciu dekad. W zakres naszego repertuaru wchodzą głównie moje kompozycje – niektóre spośród nich nosiłem w sobie już od wielu, wielu lat… W TIPI wreszcie nabrały one odpowiedniego kształtu, ciężaru i barwy. Podczas nagrań największą przyjemnością była możliwość skorzystania z nieziemskiego Hammonda A-100 wraz z głośnikiem Leslie, będącego własnością i dumą mojego przyjaciela (i kolegi z zespołu The Sensual World), Tomasza Zienia. Obecność brzmienia tego instrumentu sama w sobie stanowi ozdobę nagrania. Ponadto, piano Fendera i perkusję udostępnił nam Pavel Sinila, dowodzący w studiu Everest Media. Nagranie dwóch pierwszych utworów już za nami. W lipcu czas na kolejne wizyty w studiu!