You are currently viewing Oj dana dana! Co to się działo podczas finału festiwalu Fama! 

Oj dana dana! Co to się działo podczas finału festiwalu Fama! 

25 sierpnia 2025


(fot. Magda Boruch)
I co za szczęście, że sam miałem zaszczyt maczać w tym palce!

Już za nami ten niezwykły koncert w świnoujskim amfiteatrze, będący scenicznym debiutem projektu poświęconego reinterpretacji i wykonaniu na żywo muzyki z legendarnego albumu Grzegorza z Ciechowa „OjDADAna”. Pomysł realizacji tego inspirującego zadania narodził się w głowach Sławka Przybyła (dyrektora programowego Famy) i Doroty Błaszczyńskiej-Mogilskiej z neofolkowego duetu Sekunda. „Doris” objęła kierownictwo muzyczne nad aranżacjami i próbami wspólnie z basistą Grzegorzem Kowalskim, a ja właśnie jemu zawdzięczam zaproszenie do udziału w tym przedsięwzięciu, które sprawiło mi tyle radości!

Płytę Ciechowskiego, którą dane nam było wykonać, znam na pamięć od kilkunastu lat i zawsze uważałem ją za niezwykle kreatywną i wartościową. Jej atuty okazały się równie świetnie przekładać się na wykonanie koncertowe, co dodatkowo spotęgowane zostało zaangażowaniem do zespołu znakomitych muzyków, z którym wspólna gra była dla mnie ogromną radością – flecisty Stefana Błaszczyńskiego, gitarzysty Darka Bafeltowskiego, wirtuoza perkusji – Marcina Ścierańskiego, czuwającego nad wszystkim Grzesia Kowalskiego oraz wzbogacających całość o wokalno-smyczkowy pierwiastek folkowy z najwyższej półki – Doris Błaszczyńskiej-Mogilskiej, Wioli Jakubiec i Agaty Jonczak. A co najlepsze, z ekipą tą równie miło spędzało się czas na scenie, jak i poza nią – w busie, na plaży w Świnoujściu, w hotelu, na próbach. 
W roli gości specjalnych na scenie pojawili się Miuosh oraz sam pomysłodawca, Sławek Przybył, którzy rapując (czy też wcielając się w słynnego „dziada”) dodali niewyśpiewanym fragmentom z oryginalnej płyty dodatkowej głębi.
Świnoujście za nami, a przed nami? Na pewno kolejne koncerty z tym projektem. Bo tę radość, energię i błyskotliwość muzyki z płyty „OjDADAna” w błyskotliwych opracowaniach Grzesia Kowalskiego i Doris Błaszczyńskiej musimy przekazać kolejnym odbiorcom!



Dodaj komentarz